wtorek, 31 sierpnia 2010

Szaro buro za oknem...nie tak miały wyglącać ostatnie tygodnie lata. Ale nie o tym miałam pisać :)

Jak już wiecie, w weekend miałam małą okazję do świętowania - PÓŁ ROKU bloga:) Nie przypuszczałam, że wytrwam w prowadzeniu, i co najważniejsze-będę to lubić, z dnia na dzień, coraz bardziej!

A to wszystko dzięki Wam! DZIĘKUJĘ!

Dzięki Wam zajęłam 20 miejsce na 113 najczęściej odwiedzanych blogów w Polsce w miesiącu lipcu. Badanie to zostało przeprowadzone przez syntetos. new market research. Więcej informacji nt raportu tutaj.

Zatem kolejny powód do świętowania!

poniedziałek, 30 sierpnia 2010

Nawet nie zauważyłam, że czas tak szybko leci. Dokładnie 26 lutego założyłam tego bloga :) A więc możemy świętować moje pół roku. Zaczynałam od dziennych wejść nieprzekraczających 50, a teraz jest ich ponad 5000 :) Dziękuję Wam wszystkim.

Dlatego dla każdego po kawałku torcika:) Jest łatwy w wykonaniu i jaki smaczny! rozpływał się w buzi :) Jedynie z czym miałam problem, to ze spływającą masą-ale to wszystko przez to, że chciałam za szybko wszystko zrobić. Ale uważam, że jeśli masa się porządnie zetnie, przed wyłożeniem na ciasto, nie powinna "spływać". A jeśli nadal będzie, to co jakiś czas po prostu wyjmijcie ciasto z lodówki i poprawcie masę. Aha jeśli zrobicie go z rabarbarem, to tylko na fazę PW, a jeśli bez-to musi nam starczyć na 3 dni.


Składniki:

  • 3 jajka
  • 500g serka homogenizowanego naturalnego
  • 2 łyżki maizeny (czubate)
  • 5,5 łyżki słodziku w proszku do pieczenia
  • 2 łyżki żelatyny (używam agar agar)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/3 szklanki przegotowanej wody
  • zapach śmietankowy i waniliowy (20-30 kropel śmietankowego i 10-20-waniliowego)
  • szczypta soli
  • mus z rabarbaru zrobiony wg.tego przepisu


3 jajka wbić do miski, dodać maizenę, 3 łyżki słodziku, proszek do pieczenia i szczyptę soli. Masę ubić aż będzie gęsta i biała. Wylać do tortownicy o średnicy 16cm. Wstawić do nagrzanego do 170 st piekarnika (ważne jest to, aby ciasto nie stało i nie "czekało" na wstawienie do piekarnika). Piec ok 15-20min-do tzw. suchego patyczka. Wyjąć z formy, przestudzić i przekroić na 2 części.

Żelatynę rozpuścić w przegotowanej i ciepłej wodzie. Zostawić do wystudzenia.

Serek razem ze słodzikiem ubijać mikserem przez 5 min. Wlać tężejącą żelatynę oraz zapachy i delikatnie wymieszać. Wsadzić do lodówki do stężenia.

Na połowie biszkoptu wyłożyć cienką warstwę musu z rabarbaru, następnie wyłożyć 2/3 stężałej masy serowej, położyć drugi biszkopt oraz resztę masy. Wygładzić boki i górę i wstawić na min 12h do lodówki w najchłodniejsze miejsce.


Smacznego!

Print Friendly and PDF

środa, 25 sierpnia 2010

Ucieszyłam się bardzo jak dowiedziałam się, że można w dukanie, dziennie na PW, jeść 100g rabarbaru. Jednak do przyrządzenia tego musu zabierałam się długo, ponieważ nie mogłam dostać rabarbaru. Ale jak już go kupiłam, wzięłam się za pichcenie. Matko jak mi smakowało jak spróbowałam. Smakował jak gotowane jabłko z cynamonem :) Polecam! Mała namiastka dżemu ;)


Składniki (na 2 słoiki):

  • 6 lasek rabarbaru
  • słodzik w proszku do pieczenia wg uznania
  • 1 czubata łyżka maizeny
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • cynamon


Rabarbar obrać i pokroić na kawałki. Wrzucić do garnka i zalać 1/3 szklanką wody. Gotować, aż cały rabarbar się rozgotuje. Dodać słodzik wg uznania, sok  cytryny,cynamon oraz skrobię/mąkę kukurydzianą i porządnie wymieszać, żeby nie było grudek. Przełożyć do słoików. Zakręcone słoiki wsadzić do garnka z gotującą wodą, nakrętką do dołu i gotować ok.5min. Przechowywać w chłodnym miejscu.

Smacznego!

Print Friendly and PDF

poniedziałek, 23 sierpnia 2010

Przyznam się szczerze, że pierwszy raz jadłam cykorię :) I mi smakowała :) Surówka należy do tych ostrzejszych, a to wszystko pewnie przez pora. Ale warto.


Składniki:

  • 2 średnie cykorie
  • biała część dużego pora
  • 1 duża marchewka
  • 100g jogurtu naturalnego
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżeczka słodziku
  • sól, pieprz


Cykorię i por pokroić na drobne kawałki. Marchewkę obrać i zetrzeć na dużych oczkach. Dodać sól, pieprz, sok z cytryny i słodzik, zalać jogurtem i porządnie wymieszać.

Schłodzić.

Smacznego!

Print Friendly and PDF

niedziela, 22 sierpnia 2010

Zacznę od tego, że zawsze mam największy problem z nazwaniem zrobionej potrawy. Tym razem nazwę wymyślił mój Narzeczony i trafił w samo sedno. Potrawa jest pyszna i ponownie zasmakuje niedukającym. Kolejna propozycja do podania, nieśmiertelnych, piersi z kurczaka/indyka. Dla tego smaku warto postać troszkę w kuchni;)


Składniki (na 3 porcje):

  • 2 średnie pomidory
  • 1 średnia cebula
  • 1 łyżka octu balsamicznego (ew. soku z cytryny)
  • 3 pojedyncze piersi z kurczaka/indyka
  • 3 jajka
  • czosnek
  • sól, pieprz, oregano


Pomidory sparzyć i obrać ze skórki. Cebulę pokroić w małą kosteczkę i podsmażyć na niewielkiej ilości wody. W momencie, kiedy cebula nabierze żlotego koloru dodać pokrojone pomidory (razem z miąższem). Doprawić przyprawami. Smażyć na niewielkim ogniu, aż do uzyskania jednolitej masy (trwa to od 10-15min).

Piersi porządnie rozbić, delikatnie osolić i natrzeć ząbkiem czosnku. Delikatnie podsmażyć na patelni. Piecyk nagrzać do 150st. Na brytfankę położyć piersi, a na nie po 2-3 łyżki masy pomidorowej. W pomidorach zrobić wgłębienie i wbić jajka. Osolić i opieprzyć i wsadzić do nagrzanego piekarnika. Nie przejmujcie się jeśli jajko Wam spłynie. Najważniejsze jest,a by żółtko zostało w masie pomidorowej :). Trzymać w piekarniku do ścięcia się jajka.

Delikatnie wyłożyć na talerz. Najlepsze są, kiedy żółtko jest średnio ścięte :)

Smacznego!

Print Friendly and PDF


 
1 , 2 , 3


Uwaga!
Copyright ˆ 2010-2013 by mrs.dukanowa.
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Zdjęcia i przepisy umieszczone na tym blogu
są własnością autora i zabrania się kopiowania,
przetwarzania lub ich wykorzystywania
bez zgody autora.















Make your own opis opis Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów